SHIRO AKA

magazyn karate kyokushin

„Nigdy nie wymagał od innych więcej niż od siebie, ale poprzeczkę zawsze stawiał wysoko.” Wspomnienie o Shihan Janie Mazurkiewiczu

Mijają ponad dwa miesiące odkąd nie ma wśród nas Shihan Jana Mazurkiewicza. To zdecydowanie zbyt krótko, żeby się z tym pogodzić. Nikt się tego nie spodziewał. Każdy, kto Go znał, powie dziś „odszedł wspaniały człowiek”. I będzie miał rację. Odszedł człowiek, którego dziś bardzo brakuje, nie tylko w świecie karate. Odszedł bez zapowiedzi, pozostawiając dzieło, o które dbają dziś Jego najbliżsi.